Velvet Assassin nieco później

Studia deweloperskie pracują na pełnych obrotach, aby dostarczyć swoje produkcje do sklepów przed sezonem świątecznym.

Z szeregu postanowiło się wyrwać niemieckie Replay Studios.

Reklama

Nadchodzący okres jak co roku nie wygląda zbyt dobrze dla portfela gracza. Najbliższe 4 miesiące są pozapychane smakowitymi tytułami, więc jeżeli jedna perełka przeskoczy na nieco późniejszy termin, zyskując tym samym trochę czasu na "dojrzenie", to chyba każdy na tym skorzysta. Zarówno deweloperzy, gracze jak i sama gra. Tak też będzie w przypadku Velvet Assassin, który swojego czasu zmienił tytuł z "Sabotage". Uprzednio planowano premierę na październik, jednak decyzją wydawcy tego tytułu, firmy Gamecock, została ona przesunięta na początek przyszłego roku.

Velvet Assassin to skradanka z nieco większa, niż zwykle, zawartością strzelania. Fabuła jest inspirowana autentyczną postacią Violette Szabo, francuskiego szpiega z czasów II Wojny Światowej. Główna bohaterka gry jest w śpiączce, a cała akcja rozgrywa się w jej wspomnieniach. Assassin's Creed w spódnicy? Nie bądźcie złośliwi...

gram.pl

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje