Robot Entertainment zajmuje się dodatkami do Halo Wars

Kilka dni temu informowaliśmy o nowopowstałym studiu Robot Entertainment, które zostało założone przez byłych pracowników Ensemble Studios, zamkniętego po wydaniu Halo Wars.

Dzisiaj poznaliśmy oficjalną wersję wydarzeń. W zespole pracuje spora liczba (45) byłych pracowników wspomnianej firmy, zajmujących się obecnie kilkoma projektami, w tym niezapowiedzianą jeszcze grą.

Reklama

Chociaż o tajnym produkcie firmy nic nie wiemy, to poznaliśmy inne aktualne zajęcia młodego studia. Okazuje się więc, że firma Tony'ego Goodmana i spółki pracuje nad dodatkową zawartością do ostatniego dzieła Ensemble, czyli Halo Wars. Ponadto, ekipa zajmuje się wsparciem dla trybu sieciowego i obsługą społeczności dwóch tytułów: wspomnianej strategii czasu rzeczywistego wydanej na Xboksa 360 oraz Age of Empires. Na pewno będzie co robić, bo Halo Wars cieszy się już teraz ogromną popularnością.

Firma nie rozstała się z Microsoftem na dobre, już na wstępie realizując projekty na jego zlecenie. Może to też oznaczać przyszłe rozwijanie tej współpracy. Ensemble odpowiadało za stworzenie jednej z bardziej rozpoznawalnych marek na rynku gier strategicznych - Age of Empires. Jeszcze przed zamknięciem studia ogłoszono, że seria nie umrze, ale nie wiedzieliśmy, kto mógłby się nią zająć, bo prawa zostały w ręku wydawcy, czyli właśnie Microsoftu. Być może to właśnie Robot Entertainment w nowym, uszczuplonym składzie przejmie pałeczkę?

Tony Goodman, szef nowego studia, dodatkowo wypowiedział się w kwestii ogólnej sytuacji. Zauważył on, że całe środowisko gier przeżywa silny wstrząs - zmienia się to gdzie, jak i za ile kupujemy gry oraz sam czas poświęcany na dany tytuł i to z kim gramy. Według zapewnień Goodmana Robot Entertainment jest silną, niezależną ekipą ekspertów oraz doświadczonych wyjadaczy i zamierza odegrać ważną rolę na zmieniającym się rynku rozrywki elektronicznej.

Robot Entertainment swoją siedzibę ma w mieście Plano w Teksasie, około 40 km od byłej głównej kwatery Ensemble Studios. Z geograficznego punktu widzenia obie firmy niewiele więc dzieli. Pierwsze przedstawione dziś przesłanki pozwalają sądzić, że także od strony merytorycznej oba studia nie będą od siebie zbyt daleko. Wcześniej wspominaliśmy o wypowiedzi Bruce'a Shelley'a, który chociaż zapowiedział, że nie dołączy do nowego zespołu, to wyraził nadzieje na kontynuowanie w nim pozytywnej atmosfery znanej z Ensemble. Jak można przypuszczać, na razie wszystko jest na dobrej drodze.

Gry-Online
Dowiedz się więcej na temat: hala | firmy | studia | wars | robot

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje