Brütal Legend

Nim zaczniemy opowiadać o Brütal Legend, chcielibyśmy was ostrzec: ponieważ nie będzie to gra normalna, to i zapowiedź do takich nie należy. Jeśli obcy jest wam rock, hard rock i heavy metal (i nie wiecie, że kawałki nazywane dziś rockowymi w swoim czasie uchodziły za metalowe), jeśli idea "radosnego wygrzewu" nigdy nie zagościła w waszych głowach (a na nich samych nie urosły choć na moment długie pióra), może lepiej zajmijcie się czymś innym niż czytaniem naszego artykułu.

Na przykład grą w sudoku, uprawianiem ogródka czy w ostateczności oglądaniem telenoweli. Zaprawdę powiadamy bowiem, iż każda z tych czynności będzie wam bliższa niż tematyka Brütal Legend. To gra stworzona przez rockmanów dla rockmanów i wannabe rockmanów. Dla ludzi obeznanych ze stylistyką okładek metalowych, z tekstami piosenek, a także ze specyficznym klimatem, obecnym chociażby w filmach Heavy Metal i Heavy Metal 2000. Jesteście z nami? No to jedziemy...

Reklama

Wiele okładek albumów kapel rockowych i metalowych odwołuje się do światów fantasy. Teksty zresztą również. Ta więź międzygatunkowa natchnęła pewnego faceta do napisania gry. Gość ów nazywa się Tim Schafer i w sumie co nieco dotąd zdążył zdziałać na poletku gier komputerowych. Współpracował mocno między innymi przy obu częściach Monkey Island, po czym już z własnym zespołem stworzył Full Throttle, Grim Fandango i Psychonauts. Jeśli te tytuły coś wam mówią, to wiecie już jedno: wyobraźnia tego faceta jest zwichrowana, pomysły odjechane, a poczucie humoru zabija. Jeżeli jednak owe produkcje są wam zupełnie obce, to cóż rzec... wróćcie akapit wyżej, tam znajdziecie propozycje dotyczące form spędzania wolnego czasu chyba nieco bardziej odpowiednie od czytania dalszej części tej zapowiedzi. Na tym etapie pewnie pozostała jakaś setka czytelników, więc możemy uznać, iż znajdujemy się w elitarnym gronie, i kontynuować.

Na czym więc polegało natchnienie Tima Schafera? Otóż postanowił cisnąć muzyka rockowego (a w zasadzie pomagiera technicznego kapeli, czyli roadie) wprost do świata fantasy. Razem z gitarą, a co! W ten sposób znak szczególny gatunku - wypasione wiosło - wylądował w scenerii znanej z okładek płyt i z plakatów koncertów. No a niespełniony muzyk stał się bohaterem opowieści w stylu tekstów z półki oznaczonej jako "power metal". Historii kiczowatej, pełnej brutalności i lekkiej erotyki oraz - jakżeby inaczej? - dotyczącej ratowania świata. Nasz heros zowie się Eddie Riggs (tak, to nie przypadek, że z imieniem maskotki zespołu Iron Maiden powiązane zostało nazwisko jej twórcy), a my będziemy nim kierować w jedynie słusznym kierunku: ku zostaniu bogiem heavy metalu. Bohaterowi użycza swego głosu (i w znacznej mierze wyglądu) sam Jack Black - apostoł rocka, aktor, komik i muzyk w jednym. Założyciel jajcarskiego zespołu Tenacious D (polecamy musical Kostka przeznaczenia, jeśli go nie znacie - czasem do złapania w kablówce), współpracował wcześniej z Timem Schaferem, więc panowie bez trudu się dogadali. Co więcej, w czasie produkcji gry nastąpiła swoista fuzja poczucia humoru ich obu, co widać we wszystkich udostępnionych dotąd materiałach wideo.

Wiosła, czaszki i hot-rody

Świat gry jest oczywiście bardzo specyficzny, nawet jak na realia fantasy. Pełen rozpadających się posągów, usiany czaszkami, zaludniony przez najdziwniejsze monstra. Średniowieczny oręż istnieje tam na równych prawach z t-shirtami, ćwiekowanymi "pieszczochami", gitarami elektrycznymi, a nawet gadżetami kojarzącymi się z filmami SF. Klasyczny metalowy miszmasz, który koneserów gatunku raczej ani trochę nie zaskoczy. Dużo tu z ilustracji Franka Frazetty, więc wielbiciele jego prac poczują się jak w swoim pokoju, obklejonym plakatami. Poza początkową sekwencją (i prawdopodobnie niektórymi lokacjami kluczowymi dla scenariusza) świat jest otwarty i możemy go sobie zwiedzać do woli. Tim Schafer swego czasu mówił o 64 kilometrach kwadratowych do eksploracji, a ponieważ do dziś nie zmienił deklaracji, jest to dla nas liczba aktualna. Sporo, zwłaszcza gdyby trzeba to zwiedzać z buta...

Dowiedz się więcej na temat: heavy metal | świat | rock | metal

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje