Kolejna strzelanina z Jamesem Bondem za rok

Na konferencji dla inwestorów, w trakcie której zapoznaliśmy się z ostatnimi, bardzo dobrymi wynikami finansowymi koncernu Activision Blizzard, ujawniona została informacja o planowanym opóźnieniu na 2010 rok premiery nowej gry z Jamesem Bondem w roli głównej.

Wszystko z powodu chęci uniknięcia bezpośredniej konfrontacji z kontynuacją Call of Duty 4: Modern Warfare, której premiera powinna nastąpić jesienią bieżącego roku.

Reklama

Nie jesteśmy do końca pewni, jaką grę mieli na myśli przedstawiciele Activision Blizzard. Wiemy, że w produkcji znajdują się obecnie wyścigi samochodowe oparte na licencji Jamesa Bonda. Ich developingiem zajmuje się firma Bizarre Creations, znana z cyklu Project Gotham Racing. Wątpliwym jest jednak, aby pozycja należąca do tego gatunku miała utrudniać sprzedaż strzelaniny, którą niewątpliwie będzie Modern Warfare 2. Bardzo możliwe jest zatem, że w Activision Blizzard trwają już prace nad jeszcze jedną adaptacją przygód najbardziej znanego agenta świata.

Skąd w ogóle pomysł, że James Bond i Call of Duty mogą wzajemnie przeszkodzić sobie w osiągnięciu wysokiej sprzedaży? Według Activision takowa sytuacja wystąpiła w ostatnim czasie w przypadku Quantum of Solace oraz Call of Duty: World at War. Pierwsza sprzedała się liczbie ponad dwóch milionów egzemplarzy, z kolei druga osiągnęła wynik o ponad sześć milionów sztuk lepszy, uniemożliwiając tym samym wypracowanie lepszego rezultatu Jamesowi Bondowi.

Gry-Online
Dowiedz się więcej na temat: Call of Duty | strzelanina | W roli głównej

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje