Guitar Hero: World Tour

Gry muzyczne w przedziwny sposób przyciągają do siebie zarówno graczy każualowych (innymi słowy - niedzielnych), jak i sporą część typowych hardcorowców. Sprawiają, że wielu znajduje w sobie artystyczną duszę i spędza całe godziny na wykonywaniu w ten czy inny sposób utworów swoich ulubionych artystów.

W końcu wielu z nas nie ma uzdolnień muzycznych mimo tego, że bardzo by chcieli, a takie produkcje pozwalają nam choćby przez chwilę poczuć się niczym gwiazda muzyki - i to wcale nie pod prysznicem.

Reklama

Obok SingStara zdecydowanie jednym z najpopularniejszych tytułów tego typu jest seria Guitar Hero. Mimo tego, że na rynku jest stosunkowo krótko, bowiem od listopada 2005 roku, zdążyła przemówić już do serc ogromnej rzeszy ludzi i sprzedać się w ponad 20 milionach egzemplarzy. Nic dziwnego, kto z nas nie chciałby szaleć na gitarze niczym Saul Hudson (Slash) czy Jimi Hendrix? Ano właśnie. Ale seria poszła jeszcze dalej... Po tym, jak konkurencja (której twórcy notabene tworzyli pierwsze części GH, a aktualnie pracują nad Rock Band) poszła o krok do przodu, udostępniając graczom więcej instrumentów, taki sam zabieg zastosowano w najnowszej części "Bohatera gitary"... W World Tour możecie więc nie tylko poczuć się jak słynni gitarzyści, ale i m.in. jak wokaliści Bon Jovi, Ozzy Osbourne czy perkusista Travis Barker. Czyli całe zespoły. Czaaad!

Stwórz gwiazdę rocka

W czwartej części Guitar Hero weźmiemy udział w światowym tourne`e, koncertując z naszym zespołem po wszystkich kontynentach, by stać się bożyszczem tłumu i gwiazdą muzyki - dodatkowo bynajmniej nie musimy robić tego sami, bowiem nasi znajomi mogą wcielić się w pozostałych potrzebnych zespołowi muzyków. Możemy więc odgrywać takie potęgi sceny, jak Sting, Ozzy Osbourne czy Billy Corgan albo w bohaterów znanych nam z poprzednich części, ale także zupełnie od podstaw stworzyć własną postać.

"Rock Star Creator" daje nam bowiem olbrzymie możliwości dotyczące modyfikacji wielu ustawień wyglądu tworzonej postaci - od oczu, przez czoło, policzki, usta, postawę ciała, długość włosów, ubiór, dodatki oraz tatuaże czy nawet kolor skóry... Mnogość możliwych do stworzenia kombinacji wręcz przytłacza, ale przede wszystkim zapewnia nam sporą dowolność podczas procesu tworzenia, który będzie ograniczony jedynie przez naszą wyobraźnię - stworzyć będziemy mogli zarówno przybysza z innej planety, jak i osobę realnie istniejącą. Ponadto różnym zmianom będziemy mogli poddać także nasze instrumenty, przemalowując je w dowolnie wybrany sposób. A wszystko po to, by nasz zespół był naprawdę "nasz".

Cała orkiestra...

Nowe instrumenty robią świetne wrażenie. Odświeżona wersja gitary jest o wiele wygodniejsza w użyciu, a to dzięki zwiększeniu jej długości i lepiej zaprojektowanemu klawiszowi pełniącemu funkcję struny. Ponadto specjalnie dla gitarowych "solówek" przygotowano dotykowy slider, który docenią wszyscy wirtuozi tego instrumentu - w tym także basiści, bowiem od teraz gitara może grać także partię przeznaczoną dla basu. Podobnie jak w poprzedniej wersji urządzenia, i w tej można rozłożyć ją na dwie części, dzięki czemu gitarę łatwiej się przechowuje oraz transportuje np. do kolegi.

Perkusja, która także debiutuje w serii, wyposażona jest w trzy bębny, dwa talerze oraz stopę.

Dowiedz się więcej na temat: instrumenty | tour

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama