CryENGINE 3 w akcji

Dokładnie 12 dni temu informowaliśmy o ogłoszonym przez firmę Crytek silniku CryENGINE 3.

Zapowiadaliśmy wtedy, że bardzo dobrze znane studio pokaże pierwsze konkretne materiały ze swojej nowej technologii w trakcie trwania Game Developers Conference w San Francisco. Zgodnie z obietnicą, w sieci pojawił się pierwszy zwiastun nowego cuda rosnących w siłę twórców Far Cry i serii Crysis.

Reklama

Już po pierwszym obejrzeniu nowego filmu można stwierdzić, że studio ponownie zaprezentowało najwyższą jakość, tym razem jednocześnie pokazując coś więcej niż tylko charakterystyczną tropikalną wyspę. Możemy więc zobaczyć, jak CryENGINE 3 radzi sobie z generowaniem futurystycznych lokacji miejskich pełnych światełek i burych barw, odrobinę kojarzących się z tym, co zwykliśmy oglądać w wielu grach wykorzystujących moc Unreal Engine 3.0 firmy Epic (Unreal Tournament III, Gears of War 2).

Jak zwykle ekipa z Crytek zaprezentowała też kawałek niesamowicie gęstego lasu, fragment wysepki z górzystym terenem w tle oraz świetnie wyglądającą wodę i liczne efekty. Ponownie bardzo pozytywne wrażenie robią słoneczne promienie przebijające się przez drzewa oraz możliwość swobodnego niszczenia wielu obiektów. Silnik generuje niesamowite wybuchy, dym, efekty cząsteczkowe, cienie i oświetlenie. Zaprezentowany film odpowiada temu, co mogliby zobaczyć użytkownicy PlayStation 3 i Xboksa 360 na swoich konsolach. O detalach technicznych pisaliśmy już we wspominanej wcześniejszej zapowiedzi.

Nowa technologia tworzona jest przede wszystkim z myślą o konsolach najnowszych generacji (także o kolejnych edycjach PlayStation i Xboxa). Wraz z nią otrzymamy zaawansowany, ale bardzo prosty w obsłudze edytor poziomów. Podobno moc silnika będzie mogła zostać zastosowana również w masowych grach sieciowych. Oczywiście nie wiemy jeszcze, kiedy zobaczymy pierwszą pozycję stworzoną przy użyciu CryENGINE 3, chociaż raczej pewne jest, że pojawi się ona również na konsolach.

Cevat Yerli, szef firmy Crytek, uważa, że nowa technologia okaże się sporym sukcesem i będzie chętnie wykorzystywana przez deweloperów w kolejnych świetnych produkcjach. Prezes studia podkreśla rewolucyjne zmiany względem pecetowych wersji silników. Tutaj pojawia się naturalnie pytanie o to, czy próba przystosowania technologii do możliwości współczesnych konsol tak naprawdę w jakiś sposób jej nie zubaża, bo przecież za wykorzystanie poprzedniej edycji CryENGINE (znaną z Crysis: Warhead) pecetowym użytkownikom przyszło zapłacić słoną cenę (w postaci wysokich wymagań sprzętowych).

Miejmy jednak nadzieję, że te obawy zostaną wkrótce rozwiane (chociaż pewnie trochę na to poczekamy). Sama firma Crytek obraca się od dawna wokół świetnej grafiki. Już pierwszy tytuł przedsiębiorstwa, czyli niezapomniany Far Cry, stworzony został jako rozwinięcie technologicznego dema. Okazało się, że studio, oprócz tworzenia zaawansowanych technologii, potrafi też produkować świetne strzelanki. Talent ekipa rozwinęła w grze Crysis i jej kontynuacji - Crysis: Warhead.

Oczywiście obie produkcje zostały docenione przez media i graczy. Także polskich, czego świadkami byliśmy kilka dni temu w związku z ogłoszeniem wyników Plebiscytu Gra Roku 2008, w którym Crysis: Warhead zgarnął nagrodę za najlepszą grafikę. Wydaje się więc, że wraz z przeniesieniem CryENGINE na konsole nowej generacji powstanie drugi bardzo charakterystyczny i obecny w mediach silnik graficzny, będący w końcu konkurencją dla twórczości studia Epic.

Gry-Online
Dowiedz się więcej na temat: studio

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje