SSX: Gra zaliczy drobny "poślizg"

Electronic Arts opóźniło premierę nowej odsłony SSX-a o dwa tygodnie. Gra nie ukaże się - jak pierwotnie zapowiadano - w połowie lutego, ale dopiero na początku marca.

Todd Batty, kreatywny dyrektor w pracach nad nowym SSX-em, poinformował właśnie na oficjalnej stronie gry, że jej premiera została opóźniona o dwa tygodnie. Przyczyną "obsuwy" jest potrzeba poświęcenia przez twórców dodatkowego czasu na dopracowanie produkcji.

Reklama

"Właśnie zdecydowaliśmy o daniu sobie dodatkowych kilku tygodni, aby mieć pewność, że gra zostanie dopracowana w takim stopniu, na jaki zasługuje" - napisał Batty. "Mamy nadzieję, że, biorąc pod uwagę to, jak długo czekacie na powrót SSX-a, nie będziecie mieli nam za złe, że będziecie musieli poczekać odrobinę dłużej."

"Przez ponad dziesięć lat, odkąd tworzę gry, nigdy nie pracowałem nad projektem, którego twórcy nie chcieliby poświęcić na prace nad nim odrobiny dodatkowego czasu. Czasu, który pozwoli na zrobienie rzeczy, które będą niedostrzegalne w pierwszych godzinach zabawy, ale które zostaną docenione po kilku dniach, tygodniach czy miesiącach rozgrywki."

"Jesteśmy niezwykle dumni z tego, gdzie jesteśmy dzisiaj, i ogromnie wdzięczni za wsparcie, które wy, fani, okazaliście nam podczas prac nad grą. Robimy ją dla was i chcemy mieć pewność, że ją pokochacie."

Wielbiciele SSX-a czekają już kilka lat na kolejną grę z serii. Jej ostatnia odsłona, SSX Blur, ukazała się w 2007 roku, na konsolę Nintendo Wii. Wcześniej z cyklem mogli się zapoznać użytkownicy PlayStation 2, Xboksów, GameCube'ów czy PSP.

Nowy SSX, który początkowo był nazywany SSX: Deadly Descents, ukaże się w wersjach na PlayStation 3 i Xboksa 360. Gra będzie czymś w rodzaju rebootu. Skupi się - podobnie jak poprzednie odsłony serii - na szalonych, niebezpiecznych ewolucjach na desce snowboardowej.

Nowy fragment rozgrywki z gry SSX:

Mieszkasz w Australii? W tę grę na pewno nie zagrasz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje