Nowe informacje na temat Fight Night Round 4

Jeden z użytkowników forum FightNightNation zebrał i opublikował wszystkie informacje jakie do tej pory pojawiły się na temat czwartej części serii Fight Night.

Znalazły się tam również dane pochodzące z najnowszego numeru GM Magazine oraz bezpośrednio z ust twórców.

Reklama

Wiemy więc, że w grze pojawi się czterdziestu licencjonowanych zawodowych bokserów z różnych kategorii wagowych i przedziałów czasowych. Niestety do tej pory potwierdzono jedynie obecność Mike'a Tysona, Muhammada Ali, Lennoxa Lewisa, Sugar Ray'a, Winky Wrighta, Sergio Mora i Emanuela Augustusa - pozostali wciąż pozostają zagadką. Tak jak zapewniano wcześniej styl walki każdego z pięściarzy ma być dokładnie odwzorowany, podobnie jak warunki fizyczne (wzrost czy budowa ciała), a co za tym idzie np. wyższy zawodnik (na przykład Ali) mający długi zasięg ramion znacznie lepiej poradzi sobie w walce na dystans niż niższy (na przykład Tyson), który będzie dążył do półdystansu eliminując w ten sposób przewagę przeciwnika. Także sposób parowania ciosów ma być bardziej uzależniony od postury boksera. Twórcy chcą, aby ich dzieło jak najbardziej przypominało telewizyjne transmisje spotkań, dlatego również zachowanie zawodnika w trakcie cut-scenek prezentujących międzyinnymi wejście na ring ma być inne w zależności od wybranego pięściarza.

System fizyki w Fight Night Round 4 będzie o wiele bardziej realistyczny, na przykład jeżeli nasz bokser znajdzie się blisko rywala i nie będzie mógł wykorzystać pełnego zasięgu ramion jego ciosy staną się znacznie słabsze. Ponadto siła uderzenia nie będzie już zależeć od tego jak bardzo odchylimy gałkę analogową, tylko od tego jak czysto uda nam się trafić przeciwnika. Bokserzy mają mieć też więcej "wrażliwych miejsc" na twarzy, co sprawi, że każdy cios będzie mógł spowodować inne uszkodzenia. Pasek zdrowia nie będzie miał aż tak dużego wpływu na odniesione obrażenia co miejsce i siła z jaką zawodnik został trafiony. Pewne zmiany zajdą także w systemie blokowania - jego skuteczność oznaczona ma być paskiem, który będzie zmniejszał się w trakcie pojedynku powodując coraz większe ryzyko, że nasza obrona okaże się nieskuteczna i kolejne uderzenie przeciwnika przebije się przez gardę.

W grze pojawi się przynajmniej dwanaście autentycznych miejsc z całego świata, w których odbywają się walki bokserskie, będą one zresztą znaczenie bardziej rozbudowane niż w poprzednich częściach, a obecny na trybunach tłum ma żywiej i realistyczniej reagować na sytuację w ringu. Ponadto nasze pojedynki komentowane będą przez dwóch komentatorów, których wypowiedzi mają lepiej odzwierciedlać przebieg spotkania. Zmianie ulegnie też praca cutmana - znany z poprzednich części sposób łatania obrażeń zastąpiony zostanie systemem punktowym.

Niestety na Fight Night Round 4 przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać, gdyż gra ukaże się prawdopodobnie dopiera latem wyłącznie na konsolach PS3 i Xbox 360.

Gry-Online
Dowiedz się więcej na temat: pory

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje