Współczesny Carmageddon od Activision

Zombie nigdy dość! Tym razem dzięki Activision i zapowiedzianej właśnie grze Blood Drive będziemy mogli rozmaślić nieumarłych na masce uzbrojonych wozów.

Przy okazji rywalizując z innymi przeciwnikami - dużo bardziej żywymi i żwawymi. W Blood Drive weźmiemy udział w krwawym telewizyjnym show, w którym prócz rywalizacji z innymi uczestnikami programu będziemy musieli poradzić sobie z hordami zombie. Jednak w przeciwieństwie do innych tego typu produkcji, tym razem naszym orężem będzie uzbrojone po dach auto. Wśród dostępnych samochodów znajdą się m.in. muscle cary i hot rody. Wykorzystamy je w starciu z gnijącymi studentami, gliniarzami, striptizerkami (!), czy też z facetami, których zaraza dopadła na wieczorze kawalerskim.

Reklama

Sama kampania dla pojedynczego gracza zostanie zorganizowana w formie turniejów, podzielonych na kilka zadań osadzonych w sześciu różnych lokacjach. Oczywiście naszym celem będzie uzyskanie jak najlepszego wyniku. Prócz tego będzie można rywalizować w sieci z trzema innymi graczami - każdy z uczestników zabawy będzie mógł dołączyć do rozgrywki (jak i z niej wyjść) w dowolnym momencie.

Blood Drive przypomina współczesnego Carmageddona. Ale czy dorówna kultowej grze, przekonamy się w listopadzie, kiedy to ta lekko budżetowa produkcja ukaże się na Xboksie 360 i PlayStation 3.

CDA
Dowiedz się więcej na temat: zombie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy