Zynga oszczędza - fani muszą znaleźć sobie inne hobby

Największy wydawca gier społecznościowych i mobilnych na świecie - kalifornijska Zynga - za wszelką cenę stara się wyjść z dramatycznej sytuacji finansowej, w jakiej obecnie się znajduje.

Zarząd spółki konsekwentnie wdraża więc w życie plan naprawczy, zakładający znaczne ograniczenie kosztów działalności.

Reklama

Plan ten przedstawił dziennikarzom CEO i współzałożyciel firmy, Mark Pincus, jeszcze w listopadzie. Od tamtej pory zredukowano zatrudnienie i zamknięto kilka oddziałów branżowego giganta na całym świecie, m.in. w Tokio.

Teraz przyszedł czas na rezygnację z nierentownych gier, których utrzymanie w żaden sposób nie opłaca się znajdującej się w kryzysie Zyndze. Jak zdradził Pincus, początkowo na liście produkcji "do odstrzału" znajdowało się 13 tytułów - ostatecznie zdecydowano się na zamknięcie 11 gier.

Mafia Wars Shakedown, ForestVille, Mojitomo i Word Scramble Challenge już zniknęły ze sklepów z aplikacjami mobilnymi, a wkrótce nie znajdziemy ich również na Facebooku. Vampire Wars dołączyła z kolei do Treasure Isle i FishVille - czyli tytułów, które wyłączone jako pierwsze.

Montopia przestała działać 21 grudnia, PetVille i Mafia Wars 2 - dziewięć dni po niej. Jako ostatnia zniknie z sieci Indiana Jones Adventure World - jej kres nadejdzie 14 stycznia.

Zynga zaoferowała fanom wymienionych wyżej gier darmowe pakiety wirtualnych przedmiotów do wykorzystania w innych produkcjach, opatrzonych logiem charakterystyczego psa. Firma zachęca w ten sposób graczy, aby przenieśli się na serwery CastleVille, ChefVille, FarmVille 2, Mafia Wars lub YoVille.

Użytkownicy Mafia Wars Shakedown - aplikacji mobilnej, której nie znajdziemy na Facebooku - zostali poproszeni o kontakt z działem obsługi klienta, aby mogli ustalić szczegóły ewentualnej rekompensaty.

Uwaga na mobilne podróbki Halo 4!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje