Kontrolery ruchu w natarciu

Kontrolery ruchowe odgrywają coraz większą rolę, co można było zobaczyć na tegorocznych targach elektroniki użytkowej CES w Las Vegas.

Prócz Wavi Xtion (Kinecta od Asusa) zaprezentowano kilka innych urządzeń pozwalających sterować gestami, a także... okiem.

Reklama

Sixense od Razera

O Sixense pisaliśmy już wcześniej. Jest to współpracujące z PC-tem urządzenie od Razera, któremu najbliżej do Move'a. Składa się ono z małej stacji generującej pole magnetyczne na odległość sześciu stóp umożliwiając tym samym sterowanie dwoma kontrolerami przypominającymi wyglądem Nunchuk od Wii.

W Las Vegas Sixense prezentowano na przykładzie Portala 2. Produkcja Valve będzie jedną z pierwszych gier wspierających urządzenie Razera. W grze znaleźć ma się zresztą poziom zaprojektowany specjalnie z myślą o nowym kontrolerze. Dostęp do niego otrzymają osoby, które nabędą Sixense.

Nie podano na razie ceny urządzenia, ale przewiduje się, że powinna ona oscylować wokół 100 dolarów. Sixense i Portal 2 w akcji:

Sterowanie gestami od firmy Omek

Wavi Xtion to nie jedyny kontroler konkurujący z Kinectem, który pokazano na targach CES. Firma Omek zaprezentowała własną pecetową technologię umożliwiającą sterowanie gestami. Współzałożycielka Omeku, Janine Kutliroff, oznajmiła, że w chwili obecnej firma nawiązała współpracę z 15-20 studiami tworzącymi gry kompatybilne z ich technologią.

Sterowanie za pomocą oka

Na targach CES firma National Instruments zaprezentowała ciekawe urządzenie pozwalające sterować grami... oczyma. Choć na razie wygląda to mało przekonująco, niewykluczone, że w przyszłości technologia ta może się przyjąć. Umożliwiłoby to granie osobom niepełnosprawnym, które nie mogą z różnych względów posługiwać się padem, czy klawiaturą i myszką.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje