Electronic Arts o grach dla kobiet

Ostatnie badania statystyczne wskazują, że zainteresowanie grami u żeńskiej części społeczeństwa wciąż rośnie. Dlatego też trudno się dziwić, że coraz więcej firm tworząc nowe produkcje pragnie, by dotarły one również do kobiet. Nie inaczej jest w przypadku Electronic Arts.

Reklama

Podczas prelekcji otwierającej czwartą już edycję konferencji poświęconej kobietom w branży gier (Women In Games Conference) Sharon Knight z EA opowiedziała, jak według reprezentowanej przez nią firmy powinny wyglądać gry przyszłości.

Według niej podstawowym błędem dzisiejszych deweloperów chcących sprzedać swoje gry kobietom jest tworzenie produktów przeznaczonych wyłącznie dla tej płci: "Kobiety lubią wszystkie formy rozrywki, więc my będziemy unikali tworzenia tzw. różowych gier. Kobiety przyciągają często te same elementy rozgrywki, co mężczyzn". Dlatego też zdaniem EA należy w ten sposób tworzyć gry, by wydawały się atrakcyjne odbiorcom obu płci. To jednak dopiero pieśń przyszłości. Póki co można mówić o tym aspekcie rozrywki jedynie w kontekście niewykorzystanego potencjału.

Co ciekawe, w dalszej wypowiedzi Knight zaprzecza swoim wcześniejszym słowom. Zastanawiając się bowiem nad odniesionym przez Wii sukcesem, dochodzi do wniosku, że odpowiada za niego obniżenie wymagań wobec graczy. Według niej kobiety przyciąga do nowej konsoli Nintendo fakt, że nie trzeba spędzać wiele czasu na przyswajaniu skomplikowanych zasad rozgrywki.

Powróciwszy na temat swojej firmy Knight powiedziała, że najpopularniejszą wśród kobiet produkcją EA są Simsy. Według statystyk graczki stanowią 65 procent użytkowników tej produkcji. Jak przyznała prelegentka, Will Wright nie planował zrobienia gry dla kobiet. "To się stało przypadkiem, dzięki możliwości wcielenia się w człowieka, którym od zawsze pragnęło się zostać" - powiedziała Knight.

Gry-Online
Dowiedz się więcej na temat: Electronic Arts

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje