Crytek: "Unreal Engine 4 nie zaskakuje, CryEngine 3 wyznacza standard"

Prezes studia Crytek, Cevat Yerli, kontynnuje swoją politykę bezkompromisowego krytykowania tego, co mu się nie podoba.

Nie dbając o polityczną poprawność serwuje przytyki na lewo i prawo, nawet swoim największym konkurentom. Podobała ci się prezentacja Unreal Engine 4? Cryteka nie zachwyciła. Dla niemieckiego studia to CryEngine 3 wyznacza standard dla grafiki nowej generacji.

Reklama

W rozmowie z serwisem VG247 Cevat Yerli, prezes Cryteku, stwierdził, że Unreal Engine 4 wcale nie zaskoczył twórców Crysisa.

"Prezentujemy CryEngine 3 jako technologię gotową na nową generację już od czasu GDC 2010. Twórcy Unreal Engine 4 odwalili kawał niezłej roboty próbując nas dogonić, ale nic nas w ich technologii nie zaskoczyło i nadal wierzymy, że CryEngine 3 pozostaje jedynym standardem jakości oprawy graficznej" - stwierdził Cevat Yerli.

To dlatego Crytek nie planuje na razie wydania kolejnej wersji swojego silnika. Jak wyjaśnia Yerli: "Nie podjęliśmy jeszcze decyzji, kiedy i czy w ogóle CryEngine 4 zostanie wydany, ponieważ architektura CryEngine 3 jest tak bardzo przyszłościowa, iż od kilku lat myślimy o niej jak o technologii gotowej na nową generację. Już teraz jesteśmy w stanie dostarczyć developerom grafikę nowej generacji, a zamierzamy aktualizować CryEngine 3, ciągle go ulepszając [...] Nie widzimy potrzeby wydania nowej wersji tej technologii".

W wywiadzie padło jeszcze kilka innych, ciekawych stwierdzeń odnośnie nadchodzącej generacji platform do grania. Yerli uważa, że następcy X360 i PS3 będą mieli moc dzisiejszych, high-endowych PC-tów.

"W Cryteku podchodzimy do konsol nowej generacji i przewidywań technologicznych w szczególny sposób - w ubiegłym roku wzięliśmy jeden z najmocniejszych PC-towych zestawów, jaki udało się znaleźć i zbudować, a potem przyjęliśmy go jako prawdopodobną specyfikację platform następnej generacji. I choć uważamy, że jest ona dość dokładna, nie możemy dzisiaj powiedzieć, jaka dokładnie będzie prawdziwa konfiguracja nowych konsol. Może nie jest to najlepsze podejście, ale sugerowałbym deweloperom wziąć high-endowego PC-ta i zacząć robić na niego grę" - zaznaczył prezes Cryteku.

Kluczowym hasłem obecnej, kończącej się powoli generacji była "sieć". Yerli uważa, że głównym trendem, na którym opierać się będą kolejne konsole będzie "uspołecznościowienie", a więc m.in. granie wraz ze znajomymi na kilku różnych urządzeniach. Nie bez znaczenia ma też być "chmura". Sam Crytek pracuje nad specjalną wersja silnika CryEngine, który będzie idealny do gier streamowanych przez sieć.

"Dość głośno opowiadaliśmy się za 'graniem w chmurze', a wraz z GFACE tworzymy społecznościową platformę dla osób grających w next-genowe gry, których sercem jest społeczność. Od kilku lat pracujemy nad naszym silnikiem, który będzie mógł być dostarczany przez 'chmurę' - specjalną wersja CryEngine, która poprawi sposób postrzegania tej technologii przez graczy. A kluczowym czynnikiem jest przygotowanie 'chmury' pod model F2P" - powiedział Yerli.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje