W nowej grze Vivid Games wcielimy się w greckiego Prometeusza

Znamy już pierwsze szczegóły na temat efektów współpracy Vivid Games i Platige Image. Swój projekt nazwali "Godfire: Rise of Prometheus" i właśnie na historii Prometeusza gra będzie się skupiać.

Remigiusz Kościelny, prezes Vivid Games, mówił jakiś czas temu o przecieraniu szlaków i wprowadzaniu nowych standardów jakości na rynek gier mobilnych. Miał ku temu podstawy: Real Boxing, gra autorstwa Vivid Games, to jeden z największych sukcesów polskiej branży - znalazł się na piątym miejscu listy "Android Best App Ever Awards", został też uznany za grę roku podczas festiwalu Digital Dragons. Nie gorzej ma się studio animacji Platige Image, za którym przemawia uczestnictwo w wielu projektach artystycznych z całego świata i nominacja do Oskara.

Godfire: Rise of Prometheus to połączenie gry akcji i przygodówki inspirowane mitologiczną postacią Prometeusza. To w niego się wcielimy, a naszym zadaniem - zgodnie z mitem - będzie kradzież boskiej iskry z Olimpu i przekazanie jej zwykłym śmiertelnikom; całość w pełnym 3D z widokiem trzecioosobowym. Walki mają być widowiskowe i skupiać się na wykorzystywaniu broni ciężkiej.

Przecieranie szlaków i wprowadzanie nowych standardów ma tu oznaczać, podobnie jak w przypadku Real Boxing, stworzenie na urządzenia mobilne gier o jakości podobnej, co na konsolach. Możemy spodziewać się graficznych fajerwerków. "Pomaga nam w tym studio Platige Image" - powiedział Kościelny - "współpracując nad designem, animacjami i innymi elementami graficznymi w grze. Staramy się nadać jej charakterystycznego wizualnego stylu, wprowadzając do klasycznej, greckiej estetyki ekscytujące, futurystyczne elementy".

Premierę gry zapowiedziano na pierwszy kwartał przyszłego roku. Będzie tytułem multiplatformowym, a pierwszy trailer pojawi się prawdopodobnie już niedługo.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje