Idealna gra dla wyjątkowo spokojnych ludzi

Reklama

Któż z nas nie chciał w dzieciństwie wcielić się w Sherlocka Holmesa (idolem starszych użytkowników mógł być porucznik Borewicz)? Dzięki nowej produkcji studia G5 Entertainment nasze marzenia mogą się spełnić.

A właściwie mogłyby, ponieważ już po chwili spędzonej z grą Special Enquiry Detail dochodzimy do wniosku, że potencjał detektywistycznej w założeniu produkcji został fatalnie zmarnowany. I pomyśleć, że mogło być tak pięknie...

Special Enquiry Detail to przygodówka hidden object z kilkoma minigierkami, których zadaniem jest urozmaicenie rozgrywki. Problem z minigierkami jest natomiast taki, że jest ich zdecydowanie za mało, głównie dlatego, że clue Special Enquiry Detail, czyli wyszukiwanie poukrywanych w kolejnych lokacjach przedmiotów, jest dramatycznie nudne. Tym bardziej, że ze względu na specyfikę smartfonów i ich ekranów dotykowych, wystarczy po prostu stukać palcem po całym monitorze, a prędzej czy później odblokujemy wszystkie poukrywanych rzeczy. Jak widać, produkcja G5 z prawdziwą grą detektywistyczną ma niewiele wspólnego, choć ze względu na ładną grafikę powinna spodobać się (naprawdę zagorzałym) fanom gier z gatunku hidden object.

Sytuacji Special Enquiry Detail nie poprawia niestety jej pozorna darmowość. Dlaczego pozorna, zapytacie? Ano dlatego, że całkiem za darmo możemy pobrać wersję okrojoną. Odblokowanie całego contentu stworzonego przez twórców kosztuje naprawdę sporo, bo około 20 złotych. Wygląda na to, że na prawdziwą detektywistyczną przygodówkę na smartfony będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje