Durango trafi na smartfony i tablety

Reklama

Co powiecie na mobilne MMO… z dinozaurami?

Specjalizujący się w grach sieciowych koreański Nexon zapowiedział swój najnowszy projekt powstający z myślą o platformach mobilnych. jest nim Durango – MMO z dinozaurami. Tak, tymi dużymi, prehistorycznymi zwierzątkami.

Akcja produkcji osadzona zostanie w postapokaliptycznym świecie, w którym w tajemniczych okolicznościach pojawiły się tyranozaury, triceratopsy, pterodaktyle, mamuty i reszta ferajny. Nie zabrakło oczywiście ludzi, tyle tylko, że bestie nie są do nich przyjaźnie nastawione. A że gracze wcielą się w człowieka, głównym zadaniem będzie przetrwanie w mocno nieprzyjaznym środowisku.

Jak na projekt mobilny, gra będzie dosyć rozbudowana. Przed rozpoczęciem właściwej rozgrywki użytkownicy stworzą sobie bohatera, wybierając mu płeć oraz decydując o jego wyglądzie i posiadanych umiejętnościach. W trakcie zabawy będzie można rozwijać protagonistę.

Przeżycie w świecie zamieszkanym przez w większości mięsożerne dinozaury nie będzie łatwe. Gracze będą musieli zadbać o takie podstawowe elementy, jak zdobycie jedzenia oraz wody, nie obejdzie się też bez gromadzenia surowców i tworzenia nowych przedmiotów, czy wznoszeniu budynków pełniących funkcję schronienia. Co ciekawe, w produkcji ma pojawić się też opcja… uprawiania roli.

Produkcja będzie oczywiście tytułem sieciowym, a to oznacza, że choć działanie w pojedynkę będzie możliwe, to w tym przypadku ma być mocno niewskazane. Samotni wędrowcy będą mogli stać się łatwym łupem (czy raczej pożywieniem) dla prehistorycznych gadów. Najlepiej będzie połączyć siły z innymi użytkownikami.

Data premiery Durango nie jest na razie znana, ale gra ma ukazać się na platformach mobilnych działających pod kontrolą systemów iOS oraz Android. Poniżej znajdziecie najnowszy zwiastun nadchodzącej gry.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje