Darkest Dungeon: Horror dla użytkowników systemu iOS

Premiera w przyszłym roku.

Darkest Dungeon to najnowszy projekt niezależnego studia Red Hook, który początkowo tworzony był tylko z myślą o „blaszakach” – jego testowa wersję można nabyć na Steamie w ramach tak zwanego wczesnego dostępu, a 19 stycznia światło dzienne ujrzeć ma pełna edycja. Twórcy tytułu ujawnili jednak, że planowane jest też wydanie mobilne.

Gra będzie horrorem czerpiącym garściami z twórczości Lovercrafta, który należeć ma do gatunku tzw. dungeon crawlerów. Wyróżniać go będą nietypowe mechanizmy rozgrywki, bo sporą rolę odgrywać ma… zdrowie psychiczne bohaterów.

Reklama

Gracze przejmą kontrolę nad grupą wojowników, którzy tak jak w wielu innych tego typu produkcjach eksplorować będą podziemne tunele i ruiny w poszukiwaniu cennych skarbów. Czasami natkną się w nich na niebezpieczne pułapki, które będzie można rozbroić. Przebywanie w mrocznych korytarzach ma jednak negatywnie odbić się na psychice bohaterów.

Będzie miało to swoje odzwierciedlenie w ich statystykach. To jednak nie wszystko, bo szwankujący umysł może wpłynąć na działania wykonywane w trakcie walk z napotykanymi pod ziemią przeciwnikami. Same starcia toczyć się będą w turach.

Zarówno zdrowie psychiczne, jak i fizyczne, będzie można zregenerować w rozstawianych w tunelach obozach. Po zakończonym wypadzie bohaterowie udadzą się do miasta, gdzie będzie można zwiększyć im statystyki, uzupełnić zapasy, dołączyć do zespołu nowych wojowników lub wysłać grupę do tawerny lub kościoła, aby mogli się uleczyć.

Przedstawiciele studia Red Hook za pośrednictwem Twittera ujawnili, że Darkest Dungeon trafi na iPada. Dokładna data premiery wersji na tablety firmy Apple nie jest znana, ale ma się ona ukazać w przyszłym roku. Na chwilę obecną nie wiadomo jednak czy gra trafi kiedykolwiek na urządzenia z Androidem.

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama