Toy Story 3

Zabawki nigdy nie wyjdą z mody. Już wkrótce na ekrany kin trafi trzecia część kultowego filmu animowanego pod tytułem Toy Story, a wraz z nią ukaże się interaktywna adaptacja. W grze przeżyjemy przygody opowiedziane w filmie (wzbogacone dodatkowo o kilka scen / poziomów).

Wcielimy się w Buzza i Woody'ego, którzy muszą sobie radzić w trudnej sytuacji. Jakiej? Otóż ich właściciel Andy wyjechał z miasta, aby kontynuować naukę na uniwerku. A wiadomo, co robią myszy, kiedy w domu nie ma kota...

Reklama

Autorzy przygotowują dwa obszerne tryby rozgrywki - Story Mode oraz Toy Box. W tym pierwszym przeżyjemy wydarzenia znane z filmu, takie jak mrożący krew w żyłach pościg na pociągu czy odkrywanie nieznanych do tej pory zakamarków bazy wypadowej, czyli pokoju Andy'ego.

Temu drugiemu należy poświęcić trochę więcej miejsca. Toy Box to praktycznie odrębna gra. Na czym polega zabawa w tym trybie? Po wybraniu poziomu (pokój Andy'ego, zabawkowy Dziki Zachód itd.) staniemy przed zadaniem... wykonywania zadań. Na każdym etapie czekają na nas NPC-e, mający w zanadrzu rozmaite questy dla nas. Za każdym razem, kiedy im pomożemy, otrzymamy określoną liczbę złotych monet. A za te z kolei będziemy kupować nowe zabawki, aby "zaludnić" poszczególne lokacje.

Co więcej, zakup każdej zabawki otworzy przed nami nowe możliwości. A czym zabawka droższa, tym możliwości większe - na przykład po nabyciu konia Woody'ego będziemy mogli wziąć udział w serii wyścigach na czas, a kiedy wejdziemy w posiadanie zabawkowego Nawiedzonego Domu, otrzymamy dostęp do całkiem nowych misji.

Za pomocą niektórych zabawek będziemy mogli ulepszać inne. Jako przykład twórcy zaprezentowali maszynę pozwalającą zmniejszać i zwiększać obiekty. W pierwszej chwili może się ona wydać bezużyteczna, ale w końcu trafimy na misję, w której będziemy musieli zmienić gabaryty jakiegoś przedmiotu, i wtedy okaże się bezcenna.

Zabawek będzie całe mnóstwo, a do tego będą niezwykle zróżnicowane. Poza wspomnianym koniem, Nawiedzonym Domem i maszyną do zmniejszania i powiększenia będziemy mogli np. kupić kompas, który przyda nam się w kilku misjach, w których łatwo będzie się zgubić.

Gra będzie nas wynagradzała monetami nawet za uczynki najmniejszego kalibru. Wygonienie krów na pastwisko zajmie nam raptem kilkadziesiąt sekund, a wzbogaci konto o garść "brzęczących". Podobnie na przykład wybudowanie więzienia i osadzenie w nim kilku bandziorów - to też nie będzie zbyt trudne, a sprawi, że nasza sakiewka stanie się cięższa.

Oprawa graficzna Toy Story 3: The Video Game jest prześliczna i miejscami trudno ją odróżnić od ujęć z filmu. Przede wszystkim jest kolorowo i wesoło. Młodzi wielbiciele mówiących zabawek będą zachwyceni, a tym starszym również powinno się podobać.

Toy Story 3: The Video Game zapowiada się na wyśmienitą zabawę dla młodszych graczy, którzy otrzymają tak naprawdę dwie gry w jednej. Pobawić będą się mogli posiadacze praktycznie wszystkich liczących się platform: PC, X360, PS3, Wii, PSP i NDS. Premiera już w połowie czerwca.

Dowiedz się więcej na temat: Andy | Woody Allen | zabawki | Toy Story

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje